Dom Pasywny

Nie dalej jak chwilę temu zaczął się dwudziesty pierwszy wiek, a w naszym pięknym kraju hasło dom energooszczędny nie wzbudza zrozumienia, cóż dopiero wspominać o domu pasywnym. Prawda jest taka, że większość budowanych dziś domów (szczególnie tych poza miastami), oparta jest o ideę taniego materiału, choć niekoniecznie taniego utrzymania. Ponadto tradycja wielu rejonów nakazuje pewne posunięcia architektoniczne, które, jakkolwiek nawet miłe dla oka, nie koniecznie sprawdzają się w praktyce w czasach, gdy przy każdym medium niezbędnym do życia, montowany jest licznik. Warto zatem przyjrzeć się idei domu pasywnego.

Czym jest dom pasywny? Nie jest to jakaś konkretna technologia. Właściwie można powiedzieć, że jest to pewien zestaw założeń, branych pod uwagę podczas projektowania budynku. Założenia te, w skrócie, mają doprowadzić do powstania domu, który nie tyle będzie oszczędzał na pobieranej energii cieplnej niezbędnej do utrzymania pewnego komfortu życia (to są założenia domu energooszczędnego), a wręcz był od dostaw ciepła z zewnątrz niezależny. Oczywiście można tą ideę zrealizować montując w piwnicy odpowiednio duży piec, jednak piec musi coś spalać (nie istotne, czy gaz, czy węgiel, czy śmieci), czyli konieczna jest dostawa z zewnątrz. Dom pasywny winien sam zapewniać sobie ciepło.

W jaki sposób? Istnieje kilka rozwiązań. Podstawowym jest odpowiednio dobra izolacja od warunków zewnętrznych – odpowiednia budowa ścian i zamontowanie odpowiednich okien. Drugą, równie ważną dla domu pasywnego, sprawą jest ustawienie samego domu – znając drogę słońca po niebie tak można go ustawić, by maksymalnie wykorzystać energię słoneczną. I wcale nie potrzeba tu drogich paneli słonecznych – wystarczą w zupełności odpowiednio duże okna, przez które do domu przez cały dzień wpadać będzie ciepło. Konieczne tu staje się zastosowanie dobrego systemu wentylacyjnego, który pozwoli zgromadzone w ten sposób ogrzane powietrze rozprowadzić po całym domu, jednak koszt ilość prądu, jaką taki system zużywa na transport powietrza jest wręcz śmieszna w porównaniu z energią, jaką wykorzystalibyśmy na podgrzanie tego powietrza. Aby dom pasywny był jeszcze bardziej wydajny, konstruktor powinien pokusić się o zastosowanie systemu rekuperacyjnego. System taki montowany jest w obiegu wentylacyjnym obiektu a jego zadaniem jest odzysk ciepła z powietrza opuszczającego dom. Uzyskana w ten sposób energia wykorzystywana jest następnie do ogrzania powietrza wchodzącego do domu, co pozwala na kolejne oszczędności cieplne. Co ciekawe, system taki pozwala wtórnie wykorzystać ciepło pochodzące z wszelkich urządzeń AGD, a nawet ciepło emitowane przez samych domowników.
Mówiąc o zaletach domu pasywnego, należy wspomnieć o energii potrzebnej na ogrzanie go. Teoria mówi, iż dom pasywny wymaga raptem jednej ósmej nakładu energetycznego, jaki włożylibyśmy w klasycznie zbudowany dom o tym samym metrażu. W statystycznym ujęciu, dom pasywny wymaga około 15 kWh energii na ogrzanie jednego metra kwadratowego w ciągu roku. Czyli w ciągu roku na metr domu spalimy 1,5 litra oleju opałowego lub trochę powyżej 2 kilogramów węgla! To są wręcz śmieszne ilości.

Przyszłość domu pasywnego rysuje się jeszcze ciekawiej. Otóż rozważa się stosowanie systemu magazynowania energii cieplnej zebranej latem, by móc ją wykorzystać zimą. Są to jednak rozważania czysto teoretyczne, gdyż koszty montażu i utrzymania takiego systemu są dziś niebotyczne.

Jak więc widać, jeśli ktoś planuje budowę domu, powinien poważnie się zastanowić, czy nie warto zainwestować dziś więcej w dom pasywny, by w przyszłości nie panikować przy kolejnej podwyżce cen gazu.

Więcej informacji znajdziesz na portalu www.termodom.pl. Dom pasywny i energooszczędny, informacje o audycie energetycznym oraz praktyczne wskazówki dotyczące docieplania budynków – www.termodom.pl znajdziesz to wszystko – i wiele więcej.

( www.budujdompasywny.pl
www.artykuly.com.pl )

© 2008 - 2019 domhome.pl.
Wszystkie prawa zastrzeżone.